Katalog

COMPLETE SONGS
ANA 042
Po raz pierwszy w komplecie, na dwóch płytach, wszystkie pieśni Zygmunta Mycielskiego (1907–1987) – pisarza, publicysty, redaktora naczelnego „Ruchu Muzycznego” w latach 60., intelektualisty zaangażowanego w działalność społeczną i polityczną (za co spotkały go restrykcje ze strony władz PRL). Ale także, o czym nie zawsze pamiętamy, kompozytora. Muzyki uczył się najpierw w Krakowie, następnie za namową Karola Szymanowskiego w Paryżu – u Paula Dukasa i Nadii Boulanger, z którą połączyła go wieloletnia przyjaźń. Sam autor datował swoje poważne kompozycje od końca lat 30., ale już wcześniej pisał, między innymi pieśni.
FEBRA ARKTYCZNA
ANA 041
Napisać wodewil „Rzeczy” na podstawie książki Marcina Wichy mógł tylko Alek Nowak. Tym razem temat podsunął pisarz, który wpadł na trop dramatycznych losów polarników, Ejnara Mikkelsena i Ivera Iversona, uwięzionych na trzy lata w lodach Grenlandii. A że wyprawa na Grenlandię była dziecięcym marzeniem kompozytora (mimo próby, wciąż niespełnionym) porozumieli się w mig.
JAK BY TO POWIEDZIEĆ...
ANA 040
W partyturze czytamy: słuchowisko na sopran, dwoje aktorów, orkiestrę kameralną i elektronikę (2021), pomyślane, dodajmy, jako spektakl. Ale także kompozycja wokalno-instrumentalna złożona z dziesięciu części, tworzących ciąg logiczno-dramaturgiczny. Tadeusz Wielecki mówi o „słuchowisku drogi” i przypowieści filozoficznej. Kompozytor jest autorem scenariusza, wybrał też teksty: Jana Potockiego, Williama B. Yeatsa, Fernanda Pessoi, Mirona Białoszewskiego i Jarosława Klejnockiego. Dopisał swoje. W „Jak by to powiedzieć…” odbywamy podróż pociągiem, stąd kolejowe zapowiedzi zamieniają się w narrację utworu, a brzmienie dworcowego gongu staje się tematem do wariacji.
CONTEMPORARY CARILLION II
ANA 039
Powtarzamy od lat: Gdańsk stoi carillonami, czyli zestawami dzwonów, obsługiwanymi przez klawiaturę. Ten największy znajduje się na wieży kościoła św. Katarzyny, mniejszy w Ratuszu Głównego Miasta. Jest także carillon mobilny, który, zgodnie z nazwą, może się przemieszczać. Od kilku lat Miasto Gdańsk i Muzeum Gdańska zamawiają nowe utwory na te instrumenty. We wrześniu odbywają się premierowe wykonania, a dzięki PWM-owi kompozycje są wydawane i nagrywane. W 2021 roku na płycie ANAKLASIS ukazały się pierwsze zamówienia („Contemporary Carillon” nominowany do statuetki Fryderyka), teraz otrzymujemy kolejne, pisane w latach 2022–2024.
SYMFONIE
ANA 038
Spotkanie z historią NOSPR-u i muzyką Tadeusza Bairda (1928–1981), jednego z najważniejszych polskich twórców XX stulecia – współzałożyciela Grupy ‘49 i Warszawskiej Jesieni, autora muzyki filmowej.
TAKI PEJZAŻ
ANA 037
O czym tu pisać? Że Zygmunt Konieczny (1937) jest wybitnym twórcą piosenek i muzyki filmowej? Że doskonale wiązał w swych drobiazgach słowo z muzyką? Że stworzył ponadczasowe piosenki – standardy, które łączą pokolenia? (a to dla twórców lżejszej muzy największy komplement). „Grande valse brillante”, „Groszki i róże”, „Karuzela z madonnami”, „Oczy tej małej”… Można wymieniać bez końca.
Canticum profugorum
ANA 036
„Najcenniejszą rzeczą są nogi. Ci, których nogi odjął nóż wojny, idą na plecach tych, co nogi ocalili. Bo najważniejsze jest by iść, nie ustawać, nie dać się zamknąć” – recytuje swój tekst poeta i tłumacz Tadeusz Sławek. W tle towarzyszą mu improwizacje na wschodnich instrumentach: oud, darbuce, dafie. Muzyczna tradycja Bliskiego Wschodu puka do drzwi Zachodu, kontrapunktowanego partiami solistów, chórzystów i elektroniki. „Canticum profugorum” Krzysztofa Knittla to oratorium na sopran (Freszel), baryton (Godlewski), aktora, chór dziecięcy, chór mieszany, oud, perkusję, orkiestrę i media elektroniczne.
LAETA MUNDUS
ANA 035
W którym ze światów mógłby się spotkać Adam Bałdych z Agnieszką Budzińską-Bennett? On jest wirtuozem skrzypiec, meandrującym pomiędzy jazzem a muzyką współczesną, ona śpiewaczką, harfistką, pianistką i muzykolożką, założycielką specjalizującego się w historycznym repertuarze Ensemble Peregrina, związanego ze słynną szkołą muzyki dawnej Schola Cantorum Basiliensis. Świat ów nazywa się Kras52 i nie jest planetą w odległej galaktyce, lecz rękopisem z Biblioteki Krasińskich, jednym z najważniejszych polskich źródeł średniowiecznej muzyki polifonicznej.
Strona 1 / 8
Przewiń do góry